|
allegro dwa niech żyje allegro różne takie, co to się plączą wokół mie podziwiajcie mnie. Żądam! lans.fm moje dewiacje :) czytuję wariatka po polskiemu infantylnie o seksie, czyli małżeńskie dialogi karzeł emocjonalny g(r)ejfruty Termi zu. pozeczkowa magiczny fotoblog :) Ruda <3 Yoko <3 Nugatownik Dwóch takich... Przygody Pana Bazylka |
yoko-nie-yoko202 zamieniam sex,drugs and rock'n'roll na PORN, WEED AND DEPRESSIVE SUICIDAL BLACK METAL. Nie mam dosyć odwagi, aby przed złem życia w śmierci szukać zbawienia i wiecznego ukrycia, ani wiem, czy śmierć kresem ludzkiego istnienia jest wieczystym?... Ani wiem, czy zło w tej zaziemnej bezwiednie przeczuwanej przestrzeni tajemnej nie władnie? Lecz strudzony walką bezowocną z siłą losu przemocną, ciebie wołam, śnie cichy... 2012-01-22 01:49:59 skomentuj (0) 201 - austere - this dreadful emptiness depressive blackmetal my love.
sytuacja komplikuje się. byle się tylko nie zakochać. (chociaż do tego to mi chyba jeszcze daleko) boże! za co!?
tzn. wiem za co. niżej już upaść nie mogłam. dzięki za przypomnienie.
najgorsze jest to, że niczego nie żałuję. nawet tego, że niczego nie żałuję. już nie.
lubię,kiedy jest mi źle. lubię być pijana. i inne takie. lubię Twoje pocałunki, nawet jeśli potem mam potem przez nie ochotę umrzeć.
'loving you was like loving the dead' powiadasz? 'teach me how to die', then.
może powinno mnie to martwić. nie chcę pomocy. chcę móc sama siebie całkowicie zniszczyć. jedyne, co mnie powstrzymuje, to ból jaki zadam rodzicom. ale o niczym bardziej nie marzę. odlecieć tak mocno, żeby nigdy nie wrócić.
I've become bored with flesh and bone
the deepest alone
2012-01-21 20:42:10 skomentuj (0) 200 - what happened to "i will never fuck you" attitude? mad world again.
nie wiem, czy tego chciałam czy nie. stało się. najbardziej boli mnie to, że byłam wtedy naprawdę szczęśliwa. i że kilka chwil spędzonych zbyt blisko rujnuje całą historię "przyjaźni". jeśli to wszystko było tylko dlatego , że chciałeś mnie pyknąć, to przysięgam, że zastrzelę najpierw Ciebie a potem siebie.
nienawidzę ludzi.
boże, czy ja jestem tak naiwna, że uwierzyłam w "przyjaźń" gdy chodziło o coś innego? czy naprawdę przez tyle czasu byłam aż tak głupia? czy może jednak to nie naiwność, tylko chwila głupoty niszcząca to, co było piękne. no, może nie piękne, ale zdecydowanie pozytywne. boże, jestem taką straszną szmatą. dziwką do potęgi i to trzeciej w dodatku. umrzeć chcę.
2012-01-16 17:36:37 skomentuj (0) 199 chciałam coś epic po pijaku, to mam. nie wiem, czy chodziło mi o pyknięcie dwóch włochów w dodatku naraz. chyba nie. trochę nie do końca ogarniam jak to się stało, dlaczego i w ogóle.
i feel bad about not feeling bad.
2012-01-10 02:26:33 skomentuj (0) 198 jakieś podsumowanie roku 2011, skoro już tu siedzę, spędzając Samotnego Sylwestra Na Własna Życzenie?
na chwilę obecną jest spoko. bywało źle. zamieniłam myślenie o fińczyku na myślenie o włochach, na razie z pożytkiem dla mnie, jak mniemam. depresja dopada mnie tylko chwilami.
dużo,dużo piję.
potrzebuję tego. i chuj.
postanowienia na nowy rok?
nie popaść w alkoholizm, haaa haaa. ograniczyć cynizm, zakochać się, zrzucić 8 kg, zrobić coś EPIC po pijaku, bo kiedyś w końcu trzeba, sama nie wiem, co jeszcze.
2011-12-31 23:25:33 skomentuj (0) 197 pierwsze święta, na które mam tak naprawdę wyjebane. trochę szkoda.
spędzam święta czatując z dwoma upierdliwymi adoratorami i upalonym przyjacielem. dziwnie.
i CHCĘ TATTOO so badly.
labirynt. albo nutki. albo porozsypywane literki, mój najnowszy pomysł. ach.
2011-12-26 19:44:24 skomentuj (2) 196 rozkapryszenie minęło. chyba. podobanie się też. chyba.
teraz tylko szybko napisać pieprzoną recenzję i wyspać się dziś choć trochę.......
2011-12-04 01:44:04 skomentuj (0) 195 słabo. chodzę rozkapryszona i smutam.
wszystko przez to, że zajekurwabiście przeraża mnie to, że on mi się podoba.
to nie to samo co s. ale bardzo podobnie. tylko mniej. boże,boże, dlaczego.
2011-12-01 10:37:47 skomentuj (0) 194 I've become bored with flesh and bone again The deepest alone
nowa miłość - acid bath.
ponoć rwę a. hmmm.
2011-11-27 15:07:59 skomentuj (0) 193 dziwne, ale kiedy jest pozytywnie, w ogóle nie myślę o pisaniu tu.
bo z czego tu się sobie samej zwierzać. wszystkich loffciam, nie mam czasu i w ogóle super. Łohoho.
klaudina, basiasiusia i aneczka, ciao (<3!) rolenzo, nico i alaberto. bekstejdżowo, balzakowo, akademikowo i przede wszystkim mocno alkoholowo. lubię to. srsly.
może tylko sama nie wiem, czy mnie ciągnie do pewnej osoby, czy nie. Ale mamy czas, nigdzie mnie nie ciśnie, a z doświadczenia wiem, że takie zawieszenie jest najlepsze. o.
więc...pozitiwo.
2011-11-26 18:28:41 skomentuj (0) |
|