księga gości


2012
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
2010
wrzesień
maj
luty
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
2006
kwiecień
styczeń
2005
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień



have fun oO
allegro dwa
niech żyje allegro

różne takie, co to się plączą wokół mie
podziwiajcie mnie. Żądam!
lans.fm
moje dewiacje :)

czytuję
wariatka
po polskiemu
infantylnie o seksie, czyli małżeńskie dialogi
karzeł emocjonalny
g(r)ejfruty
Termi
zu.
pozeczkowa
magiczny fotoblog :)
Ruda <3
Yoko <3
Nugatownik
Dwóch takich...
Przygody Pana Bazylka

yoko-nie-yoko


202
zamieniam sex,drugs and rock'n'roll na PORN, WEED AND DEPRESSIVE SUICIDAL BLACK METAL. 



Nie mam dosyć odwagi, aby przed złem życia

w śmierci szukać zbawienia

i wiecznego ukrycia,

ani wiem, czy śmierć kresem ludzkiego istnienia

jest wieczystym?... Ani wiem, czy zło w tej zaziemnej

bezwiednie przeczuwanej przestrzeni tajemnej

nie władnie? Lecz strudzony walką bezowocną

z siłą losu przemocną,

ciebie wołam, śnie cichy...


2012-01-22 01:49:59 skomentuj (0)
201 - austere - this dreadful emptiness
depressive blackmetal my love. 

sytuacja komplikuje się. byle się tylko nie zakochać. (chociaż do tego to mi chyba jeszcze daleko) boże! za co!? 
tzn. wiem za co. niżej już upaść nie mogłam. dzięki za przypomnienie. 
najgorsze jest to, że niczego nie żałuję. nawet tego, że niczego nie żałuję. już nie. 

lubię,kiedy jest mi źle. lubię być pijana. i inne takie. lubię Twoje pocałunki, nawet jeśli potem mam potem przez nie ochotę umrzeć. 
'loving you was like loving the dead' powiadasz?  'teach me how to die', then.

może powinno mnie to martwić.  nie chcę pomocy. chcę móc sama siebie całkowicie zniszczyć. jedyne, co mnie powstrzymuje, to ból jaki zadam rodzicom. ale o niczym bardziej nie marzę. odlecieć tak mocno, żeby nigdy nie wrócić. 

I've become bored with flesh and bone

the deepest alone

2012-01-21 20:42:10 skomentuj (0)
200 - what happened to "i will never fuck you" attitude?
mad world again.

nie wiem, czy tego chciałam czy nie. stało się. najbardziej boli mnie to, że byłam wtedy naprawdę szczęśliwa. i że kilka chwil spędzonych zbyt blisko rujnuje całą historię "przyjaźni". jeśli to wszystko było tylko dlatego , że chciałeś mnie pyknąć, to przysięgam, że zastrzelę najpierw Ciebie a potem siebie. 

nienawidzę ludzi. 


boże, czy ja jestem tak naiwna, że uwierzyłam w "przyjaźń" gdy chodziło o coś innego? czy naprawdę przez tyle czasu byłam aż tak głupia?  czy może jednak to nie naiwność, tylko chwila głupoty niszcząca to, co było piękne. no, może nie piękne, ale zdecydowanie pozytywne. boże, jestem taką straszną szmatą. dziwką do potęgi i to trzeciej w dodatku. umrzeć chcę. 

2012-01-16 17:36:37 skomentuj (0)
199
chciałam coś epic po pijaku, to mam. nie wiem, czy chodziło mi o pyknięcie dwóch włochów w dodatku naraz. chyba nie. trochę nie do końca ogarniam jak to się stało, dlaczego i w ogóle. 
i feel bad about not feeling bad. 


2012-01-10 02:26:33 skomentuj (0)
198
jakieś podsumowanie roku 2011, skoro już tu siedzę, spędzając Samotnego Sylwestra Na Własna Życzenie?

na chwilę obecną jest spoko. bywało źle. zamieniłam myślenie o fińczyku na myślenie o włochach, na razie z pożytkiem dla mnie, jak mniemam. depresja dopada mnie tylko chwilami. 

dużo,dużo piję. 

potrzebuję tego. i chuj. 

postanowienia na nowy rok?
nie popaść w alkoholizm, haaa haaa. ograniczyć cynizm, zakochać się, zrzucić 8 kg, zrobić coś EPIC po pijaku, bo kiedyś w końcu trzeba, sama nie wiem, co jeszcze. 

2011-12-31 23:25:33 skomentuj (0)
197
pierwsze święta, na które mam tak naprawdę wyjebane. trochę szkoda. 
spędzam święta czatując z dwoma upierdliwymi adoratorami i upalonym przyjacielem. dziwnie. 
i CHCĘ TATTOO so badly.
labirynt. albo nutki. albo porozsypywane literki, mój najnowszy pomysł. ach. 

2011-12-26 19:44:24 skomentuj (2)
196
rozkapryszenie minęło. chyba. podobanie się też. chyba.

teraz tylko szybko napisać pieprzoną recenzję i wyspać się dziś choć trochę.......

2011-12-04 01:44:04 skomentuj (0)
195
słabo. chodzę rozkapryszona i smutam. 
wszystko przez to, że zajekurwabiście przeraża mnie to, że on mi się podoba.
to nie to samo co s. ale bardzo podobnie. tylko mniej. boże,boże, dlaczego. 


2011-12-01 10:37:47 skomentuj (0)
194
I've become bored with flesh and bone again
The deepest alone

nowa miłość - acid bath. 
ponoć rwę a. hmmm. 

2011-11-27 15:07:59 skomentuj (0)
193
dziwne, ale kiedy jest pozytywnie, w ogóle nie myślę o pisaniu tu. 
bo z czego tu się sobie samej zwierzać. wszystkich loffciam, nie mam czasu i w ogóle super. Łohoho.
klaudina, basiasiusia i aneczka, ciao (<3!) rolenzo, nico i alaberto. bekstejdżowo, balzakowo, akademikowo i przede wszystkim mocno alkoholowo. lubię to. srsly. 
może tylko sama nie wiem, czy mnie ciągnie do pewnej osoby, czy nie. Ale mamy czas, nigdzie mnie nie ciśnie, a z doświadczenia wiem, że takie zawieszenie jest najlepsze. o. 
więc...pozitiwo. 

2011-11-26 18:28:41 skomentuj (0)